Witkacy portret Egenii Wiszomirskiej

Fascynacja Witkacego. Asymetryczna Dama z wizytą w MNK

Piękna i intrygująca kobieta, Eugenia Wyszomirska, na co dzień mieszkanka Muzeum Historii Katowic, przybyła do Krakowa z wakacyjną wizytą, prezentując się na 10 znakomitych Witkacowskich portretach.  Kim była?

Witkacy pisał do niej 14 lipca 1937 roku: „Może Pani zechce jutro (czwartek) lub w piątek ew. przyjść do mnie na obiad, gdyż pałam chęcią rysowania Jej Asymetrji i opowiedzenia paru historii”.

Kiedy spotkali się po raz pierwszy, cztery lata wcześniej, na ulicy w Warszawie, Stanisław Ignacy Witkiewicz miał lat 48, przyjacielsko-partnerski związek z żoną, rozliczne romanse, a także ugruntowaną, choć mocno kontrowersyjną wówczas, pozycję w polskiej kulturze i sztuce. Eugenia miała oryginalną urodę, 30 lat i małżeństwo w kryzysie, zatem propozycja przyjazdu do Zakopanego, aby pozować znanemu malarzowi i przystojnemu mężczyźnie, wydała jej się atrakcyjna. Dla niego zaś pociągające były jej nieregularne rysy twarzy, a przede wszystkim uderzające podobieństwo do  narzeczonej, która w 1914 r. popełniła samobójstwo. To traumatyczne wydarzenie wciąż nie dawało Witkacemu spokoju, czuł się bowiem współwinny. Przekształcał je zatem w sztukę, wielokrotnie do niego wracając.

Eugenia także miała w sobie jakąś tajemnicę. Mimo skromnego pochodzenia z biednej, niepiśmiennej rodziny robotniczej z częstochowskich przedmieść, fascynowała mężczyzn. Jako 19-latka wyszła po raz pierwszy za mąż za jubilera i została zamożną mieszczką. W 1933 r. dzięki Witkacemu wpadła w wir zakopiańskiego demonizmu. Mieszkała w znanych pensjonatach, ze słynną Zofią Krzeptowską (tzw. Kapuchą) wędrowała po Tatrach, przyjaźniła się z Walerią Głogowską, której mąż, Józef Głogowski, wtajemniczał ją w arkana fotografii, uczestniczyła w głośnych spotkaniach towarzyskich elit. W 1935 r. poślubiła Józefa Stopkę – ratownika i przewodnika tatrzańskiego. Witkacy wciąż prosił ją o pozowanie, niesyty jej twarzy i własnej legendy stworzył kilkadziesiąt portretów Asymetrycznej. Pisał do niej np.: „Proszę, aby Pani koniecznie uwolniła się na 2 godziny we wtorek i przyszła do mnie ½ 12 tej na rozmowę istotną i 1 (ew.2) rysunek przed orgią”, a adresując do niej list, notabene z Katowic, tytułował: A Son Excellence La Dame Asymétrique

Po wojnie zamieszkała w Katowicach, prowadziła zakład fotograficzny, po raz trzeci wyszła za mąż i rozwiodła się. Umierając, zachowane 26 portretów przekazała miastu, mobilizując urzędników do powołania Muzeum Historii Katowic (1981).

Natalia Kruszyna – historyk sztuki, starszy kustosz Muzeum Historii Katowic,  autorką książek „Pałam chęcią rysowania Jej Asymetrji… Witkacy” oraz „Witkacy i kobiety. Nienasycenie”, która jest komentarzem do aktualnej (do 30 sierpnia), katowickiej wystawy pod tym samym tytułem.

Portrety Eugenii Wiszomirskiej można oglądać w Galerii Sztuki Polskiej XX wieku do 27 września 2015.  Więcej informacji o pokazie.

9 sierpnia o godz. 12.00 zapraszamy na spotkanie przy portretach i rozmowę z Natalią Kruszyną.

 

Pin It

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *