Maszynka_1140x500

Masz to w domu? – cz. 1

Czy podczas codziennych czynności jak robienie zakupów, przygotowywanie posiłków lub zabawa myślicie o tym, że macie bezpośredni kontakt z dizajnem, że ktoś specjalnie zaprojektował przedmioty, które trzymacie w rękach? Przenieśmy się dziś na chwilę do roku 1993, 1996 i do czasu swojego dzieciństwa (niezależnie kiedy ono było), kiedy to po raz pierwszy mogliśmy się spotkać z obiektami prezentowanymi w naszym muzeum.

Na wystawie „Z drugiej strony rzeczy. Polski dizajn po 1989 roku” możecie odnaleźć wiele przedmiotów codziennego użytku, które kiedyś gościły w wielu polskich domach, a może niektóre z nich służą Wam do dziś?

Polski Dizajn
Banknot 50 złotych, projekt Andrzej Heidrich, 1993 rok, rytował Jim Moore 1994, zdjęcie z wernisażu wystawy „Z drugiej strony rzeczy. Polski dizajn po 1989 roku”, fot. Mateusz Szczypiński – Pracownia Fotograficzna MNK

1. Banknot 50 złotych, projekt Andrzej Heidrich, 1993 rok, rytował Jim Moore, 1994
Otwierająca wystawę reprodukcja „krakowskiego” banknotu o nominale 50 zł z wizerunkiem Kazimierza Wielkiego symbolicznie nawiązuje do okresu stabilizacji gospodarczej kraju, bez której trudno było liczyć na rozwój rodzimego wzornictwa. Pierwszego stycznia 1995 roku, wraz z wejściem w życie reformy monetarnej i denominacji złotego w stosunku 10 000:1, oficjalnie wprowadzono do obiegu trzy pierwsze wzory nowych banknotów z serii „Władcy Polscy”, tj. 10 zł, 20 zł i 50 zł, zawczasu wydrukowanych w Wielkiej Brytanii. Kolejne dwa – 100 zł i 200 zł – skierowano do obiegu 1 lipca 1995 roku. Przez dwa lata na rynku funkcjonowały równocześnie stare banknoty z serii „Wielcy Polacy”, zaprojektowane także przez Andrzeja Heidricha.

 

Maszynka do mielenia "Diana", projekt: Triada Design - Marek Liskiewicz, Stanisław Półtorak, Marek Suchowiak, 1996 rok, fot. Bartosz Cygan - Pracownia Fotograficzna MNK
Maszynka do mielenia „Diana”, projekt: Triada Design – Marek Liskiewicz, Stanisław Półtorak, Marek Suchowiak, 1996 rok, fot. Bartosz Cygan – Pracownia Fotograficzna MNK

2. Maszynka do mielenia „Diana”, projekt: Triada Design – Marek Liskiewicz, Stanisław Półtorak, Marek Suchowiak, 1996 rok
Projekt wdrożono do produkcji z myślą o eksporcie na Bliski Wschód, kiedy krajowe zapotrzebowanie na maszynki do mięsa spadało w miarę upowszechniania się wyrobów garmażeryjnych i półproduktów spożywczych. Wbrew oczekiwaniom i mimo podwyżek ceny „Diana” utrzymuje się na rynku od kilkunastu lat, co w branży AGD jest sytuacją wyjątkową. Optymalizacja formy i konstrukcji zmierzała do zmniejszenia ilości części i materiałów, uproszczenia montażu i ulepszenia cech użytkowych urządzenia. Poprawiono jego stabilność i poziom bezpieczeństwa, ułatwiono mycie. Ciekawe, że odkryta partia metalowego korpusu wystarcza, aby na pierwszy rzut oka rozpoznać odwieczny kształt i zacząć rozglądać się za korbą.

Zabawka, Bączek, projekt Monika Smaga, Krzysztof Smaga, 2010 rok, fot. Bartosz Cygan - Pracownia Fotograficzna MNK
Zabawka, Bączek, projekt Monika Smaga, Krzysztof Smaga, 2010 rok, fot. Bartosz Cygan – Pracownia Fotograficzna MNK

3. Zabawka, Bączek, projekt Monika Smaga, Krzysztof Smaga, 2010 rok
Bączki są uproszczonym przedstawieniem wybranych kobiecych strojów ludowych – łowickiego, kurpiowskiego, opoczyńskiego i kujawskiego. W 2010 roku autorka, jeszcze jako studentka Wydziału Wzornictwa warszawskiej ASP, zaprojektowała je na konkurs na gadżet dla stołecznego Muzeum Etnograficznego. Firmy i instytucje, również państwowe, coraz częściej szukają w ten sposób pomysłów na „dizajnerskie” pamiątki. Rok później Ministerstwo Spraw Zagranicznych uznało Bączka za jeden z oficjalnych upominków na czas polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej. Dla młodych twórców oznaczało to podjęcie roli inwestorów i menedżerów oraz obowiązku nadzoru autorskiego nad produkcją. „Nauczyliśmy się drugie tyle, co przez 5 lat studiów” – wspominają. W ciągu 5 miesięcy powstało bez mała 13 tys. ręcznie toczonych i malowanych drewnianych przedmiotów. Za największą ich wartość – oprócz estetycznej – projektanci uważają uniwersalny charakter: bączek jest eleganckim prezentem dla każdego, może być zabawką, pamiątką, ozdobą mieszkania, etnograficznym eksponatem. Negatywnym doświadczeniem była natomiast „medialno‑polityczna przepychanka”, którą wywołał projekt. Część prasy podważyła polskość bączka, a władzom zarzucano rozrzutność.

Wystawę „Z drugiej strony rzeczy. Polski dizajn po 1989 roku”  można oglądać w Gmachu Głównym MNK do 19 sierpnia 2018. Zapraszamy!

Oprac. na podstawie katalogu wystawy: Magdalena Kuć – redaktor w Sekcji Nowe Media, opiekuje się muzealnym blogiem.
Zdjęcie główne: Bartosz Cygan – Pracownia Fotograficzna MNK

Pin It

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *